niedziela, 3 maja 2015

Mój codzienny manicure



Jak każda nastolatka chodzę do szkoły, co wiąże się z dużą ilością nauki. Nie mogę, więc wiele czasu poświęcić pazurkom. Pomalowałam delikatnie paznokcie zaufanymi lakierami w celu utrzymania długiego efektu. Wolałam też, aby wyglądały naturalnie.
Koleżanki były nimi zachwycone. Przytoczę kawałek rozmowy:



P. : Jakie śliczne paznokcie! Gdzie sobie robiłaś?
            Ja : yyy… sama
            J. : Ojej! Jakie ładne! To tipsy, tak?
            Ja: Niee. To moje, naturalne :)
            J. : Naprawdę? Żartujesz!
            Ja : haha :) Serio, nie doklejałam ich!
            J : Ale cudowne!
            Z. : Faktycznie, jakie pięknie. Domi, naprawdę to twoje?
            Ja : mhmm…:D



Pomyślałam wtedy o was. Byłabym szczęśliwa, jeżeli i w wam przytrafiała się taka miła chwila. :)  Zdradzę dlatego tajemnicę, jak je zrobić.


To są lakiery, które będą wam potrzebne, jeśli chcecie uzyskać podobny efekt:





Na początku pomalowałam paznokcie odżywką 8 w 1, która według mnie średnio wypełnia swoją funkcję. Jest natomiast idealna jako baza pod lakier. Następna warstwa to lakier RIMMELA 60 seconds. I ASTOR. Zakończyłam lakierem EVELINE 3 w 1 : wysuszasz, utwardzacz, nabłyszczasz.



Przedstawiam wam efekt końcowy, który wzbudził zainteresowanie u wielu osób ;)







I co myślicie? Zapraszam do komentowania!
Miłego malowania pazurków! Powodzenia!!!


8 komentarzy:

  1. Chciałabym ci przypomnieć że ja także mówiłam ci że masz ladne pazurki, to że nie powtarzam ci tego codziennie to tylko i wyłącznie moja troska o ciebie bo i tak masz za wysoką samoocenę. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ;) wiem, mówiłaś mi :) dzięki ;)) ale z tą samooceną to bez przesady!!

      Usuń
  2. Ale to naprawdę twoje paznokcie ?? Śliczne są.. aż niemożliwe, że naturalne są tak cudowne <33

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądam twojego bloga juz długo i wszystko co piszesz ale ten post mi się najbardziej podoba. I ta ryba cha cha

    OdpowiedzUsuń